Kompresja na azure?

Intro

Poprzednio (tutaj) było o gzipe w odpowiedziach z aplikacji, tym razem o jeszcze jednym gzipie.


Problem

Ściągam dużo danych (nie big data, ale sam za to płacę), trzymam to w wersji surowej na przyszłość, bo gdy będę chciał wyświetlić więcej informacji, to mogę przejechać od początku wszystkie dane, tak mam plan :). Część surówki zostaje przeparsowana i zamieniona na jsona. Jeszcze jedna część z tych danych będzie zwracana do klienta, a klient (frontend) ten obsługuje gzipa – także combo profit; mniej miejsca, mniejszy transfer.

Continue reading

Jak wstrzykiwać zależności w azure functions

cloud

Czemu

Zanim opowiem jak, to chce się podzielić powodem dla którego to zrobiłem. Gdy pisałem kod, który cały mieścił się w jednym .csproj i mogłem go włączyć lokalnie i na spokojnie przedebugować (zaraz się zacznie) i upewnić że działa to było łatwiej. Kiedyś to było! Tutaj podszedłem do problemu inaczej; zrobię sobie funkcje które coś na szybko i na krótko zrobią, a potem cyk do kolejki, kolejne funkcja, cyk, kolejka, cyk cyk cyk i jest wynik. To jest ciekawa zabawa, ale cholernie trudna do utrzymania i do debugowania. Ja sobie nie ufam, dlatego też chce przetestować swój kod. Testowanie bez abstrakcji to zajęcie dla masochistów, lubię ostro, ale bez przesady.

Continue reading

Azurite – lekki storage emulator dla azure

Azure

Wiadomo, azure chmura ma dużo komputerów może robić co chce i tak będzie szybko. Ale gdy to samo robimy w domkach to już tak dobrze nie ma, wtedy dobrze jest mieć albo szybko komputer. Albo petrodolary, żeby wszystkie eksperymenty robić na chmurze. Albo zagryzać zęby i męczyć się z powolnym emulatorem chmury.

Ból

Otóż doprowadzało mnie do białej gorączki to, że domyślnie instalowany emulator azure (ten do storage) działa tak okrutnie, krwiście powoli. A dodatkowo często lubi coś tam sobie robić w tle. Przez co momentami procesor pocił się jak lokomotywa u Tuwima, ale efektów nie było.

Azurite

Continue reading