Gdzie kupić hosting wordpress

„Darmowy” hosting wordpress

Gdy spotykam ludzi i rozmawiamy o różnych rzeczach, a potem coś tam o blogowaniu i samym blogu i czasami ktoś mówi: mam bloga. Postawiłem go sobie na „darmowym” hostingu wordpressa w ich domenie np. kingatest.wordpress.com to trochę się tym denerwuje. Darmowy jest może dla Was, ale ja muszę oglądać reklamy i to wciąż nie jest twój serwer.
Ale potem gdy ktoś mówi że wykupił bloga i hosting za jakieś 150 złotych to się martwię i mi smutno, że nie wiedziałem o tym wcześniej, bo mógłbym im pomóc. Jak?

Płatny hosting wordpress

To proste, domena na 1 rok jest gratis w prawie każdym sklepie z domenami. Przedłużenie domeny waha się z od około 50 złotych do 100 lub pewnie więcej.
Wykupienie hostingu także może się okazać darmowe w promocjach (nie polecam – patrz na dół) lub prawie darmowe np: 35 złotych za rok, w cenie dostaje się mały serwer na którym można zainstalować np. wordpressa i na początek to wystarcza. Nawet mi to wystarcza, mi! GWIEŹDZIE internetów, poważnie!

Reklama

I teraz uwaga reklama:
Sam osobiście domenę i serwer wykupiłem na www.netmark.pl i mogę polecić ich usługi, proste ale robią robotę. Jeśli wejdziecie przez taki link i coś od nich kupicie to 20% kwoty dostanę ja, dla was cena pozostanie bez zmian!
Link referencyjny: http://www.netmark.pl/aff.php?aff=2046

Koniec

Bardzo was proszę, zamówicie sobie swoją domenę, kupcie sobie najtańszy hosting (można nawet na pół roku za 20pln) twórzcie i piszcie pod swoim nazwiskiem i na swoich serwerach.

Prawdziwy koniec

To nie jest sponsorowany wpis. Wcześniej miałem na hostingu z name.pl 😉 ale ich ceny były z kosmosu, a regulamin promocyjny którego nie przeczytałem kazał mi zapłacić za domenę dwa razy – głupki (i ja też)

9 thoughts on “Gdzie kupić hosting wordpress

  1. Hej,
    „…twórzcie i piszcie pod swoim nazwiskiem…”,
    mógłbyś rozwinąć dlaczego warto pisać pod swoim nazwiskiem? 😉

    1. Bo wiesz że jest to Twoje a nie jakiegoś mistycznego-nicka. Bo gdy kogoś Cię pozna, będzie mógł powiedzieć, czekaj czekaj a czy to nie ty piszesz tego bloga – to miłe uczucie. Bo gdy masz pewność że to co napisane jest twoje, podpisane twoim nazwiskiem, na twoim serwerze, na twojej domenie. Bo łatwiej połączyć kropki w CV, bo łatwiej połączyć kropki ludziom którzy chcieliby do ciebie jakoś dotrzeć. Dla wiecznej chwały, bo twoje nazwisko zostawi po sobie ślad.

  2. I tak oto, po 7 latach blogowania stałem się szczęśliwym posiadaczem domeny maciejjedrzejewski.pl – dzięki za zmotywowanie 😉

Dodaj komentarz